Po co kobiecie po 60-tce robić manicure? Przecież i tak nie stanie się piękniejsza

Niedawno, spacerując po miejskim parku, zauważyłam grupę babć, które siedziały i wyraźnie omawiały wszystkich przechodniów. Ponieważ poszłam nacieszyć się jesienną przyrodą, usiadłam na ławce niedaleko nich, tam właśnie było pięknie i słonecznie. Po kilku minutach zaczęłam słyszeć uszczypliwe słowa:

  • Po co te staruszki robią sobie manicure? Myślą, że coś im to pomoże? Już nie wrócą do swoich lat dwudziestych!

Natychmiast zrozumiałam, że mówią o mnie, ponieważ kilka razy spoglądali na mnie krzywo. A potem zaczęli omawiać mojego świeżo pomalowanego paznokcie w bordowym kolorze, który nie mógł ujść im uwadze.

Siedziały i gorąco dyskutowały o tym, jak to niestosowne! Rozumiecie? Być zadbana i piękna, niezależnie od wieku, w ich rozumieniu było niestosowne!

Byłam po prostu w szoku, ponieważ uważam, że kobieta zawsze powinna pozostać prawdziwą damą, bez względu na swój wiek. Tak, teraz rzadko można spotkać zadbane starsze panie, ale jeśli się zdarzy, to osobiście wzbudzi we mnie zachwyt!

Wielu kobiet w starszym wieku zostało wychowanych w taki sposób, że nie żyją dla siebie, nie dbają o swoje przyjemności. Całe ich życie to ciąg obowiązków domowych, opieki nad mężem, dziećmi, wnukami, oglądanie seriali i rozmowy w sklepach na każdy temat.

Osobiście nie chciałabym znaleźć się w takiej sytuacji. Czerpanie przyjemności z dbania o swój wygląd sprawia mi ogromną przyjemność, a potem słyszenie komplementów i widzenie zachwytu na twarzach innych.

Bo kiedy, jeśli nie na emeryturze, należy uczynić życie jak najbardziej przyjemnym i komfortowym? Wszystkie podstawowe obowiązki już wykonaliście, pozostało tylko odpoczywać i cieszyć się życiem.

Manicure to moje osobiste hobby. Uwielbiam tworzyć różne wzory, a wiek w ogóle nie jest przeszkodą! Dla mnie to jeden ze sposobów wyrażania siebie. Po manicure można zawsze zrozumieć, co na daną chwilę jest w duszy danej osoby, bo wybiera wzór w zgodzie z własnym nastrojem i samopoczuciem.

A tym babciom chcę życzyć, żeby jednak polubiły same siebie i podniosły jakość swojego życia na wyższy poziom!

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->