Mężczyzna nie rozumiał, dlaczego jego żona jest zmęczona w domu. Wówczas zainstalował ukrytą kamerę i “przeżył” z nią cały dzień

Mężczyzna, który ciężko pracował, aby utrzymać swoją żonę i małego syna, postanowił sprawdzić swoją żonę. Nie wierząc, że może być zmęczona w domu w jego nieobecność, zainstalował kamerę w domu. Mężczyzna także wynajął fotografa, który fotografował kobietę podczas spacerów.

Jednego dnia zamiast iść do biura, podejrzliwy mąż usiadł w samochodzie i zaczął obserwować swoją żonę. To, co zobaczył, bardzo go zaskoczyło. Okazało się, że żona pana Kubosima nie ma nawet czasu na odpoczynek i przekąskę w ciągu dnia.

Żona mężczyzny wstaje wcześnie rano i rozpoczyna dzień od prania. Gotuje śniadanie dla całej rodziny, a potem wychodzi na spacer z synem. Razem z nim kobieta idzie do sklepu, żeby kupić podstawowe artykuły, a także produkty spożywcze.

Po powrocie do domu żona przywiązuje syna do plecaka i sprząta mieszkanie. Jednocześnie zdąży ugotować zupę na obiad i przygotować jedzenie na wieczór. Po umyciu całego domu i zakończeniu gotowania jedzenia, kobieta karmi swojego malucha.

Przez cały ten czas mąż obserwował swoją żonę, nie przestając podziwiać jej wytrwałości. W końcu opuścił mieszkanie o godzinie 8:00, a na zegarze było już 17:00. A jego żonę nadal czekała praca w ogrodzie i naprawa ubrań dla męża i dziecka.

Zdziwiony mąż postanawia wrócić do domu w momencie, gdy jego żona pada z wyczerpania na podłogę.

Pogardliwe podejście pana Kubosima do swojej żony sprawia, że żałuje swojego zachowania i przeprasza ją.

Po tej historii przypomina się dowcip:

Mąż pyta swoją żonę: “Kochanie, czym się zajmujesz po odwiezieniu dziecka do przedszkola?”.

Ona mu odpowiada: “Niczym, kładę nogi na stoliku kawowym i czekam, aż podłogi same się umyją. Tymczasem opalam się na balkonie, pranie samo się włącza, a warzywa smażą się na patelni. Ryż sam trafia do garnka, a po kolacji naczynia same się myją”.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->