Niebywałe! Emerytka zapakowała do siatki 300 tys., by pomóc. Miesiąc później dostała straszną wiadomość

Starsza pani miała za dobre serce. Chciała tylko pomóc. Przez całe życie gromadziła oszczędności. Pozbyła się ich w jednej chwili. 79-letnia mieszkanka Gdańska zapakowała do siatki 300 tys. zł. To, co zrobiła później, ona i je bliscy zapamiętają do końca życia.

79-letnia gdańszczanka w jednej chwili straciła oszczędności. Bardzo dużo oszczędności. Na czarną godzinę trzymała 300 tys. zł, ale wystarczył jeden telefon, by oddała je obcemu człowiekowi.

Emerytka z Gdańska oddała obcemu 300 tys. zł

Była połowa lipca, gdy w domu starszej pani zadzwonił telefon. 79-latka odebrała. W słuchawce usłyszała głos mężczyzny. Poinformował ją, że jej wnuk miał wypadek i potrzebuje pieniędzy.

Kobieta uwierzyła, zapakowała 300 tys. zł do siatki i przekazała je mężczyźnie. Myślała, że wszystko robi w dobrej wierze. Nie sądziła, że padła ofiarą perfidnych oszustów. Sprawa wyszła na jaw dopiero miesiąc później.

Policja bije na alarm: uwaga na oszustów

– 79-letnia kobieta została oszukana, łącznie straciła 300 tys. zł. Zgłoszenie w tej sprawie gdańscy policjanci odebrali w miniona środę, po tym, jak prawdziwy wnuk kobiety wrócił z wakacji za granicą i powiedział, że nie miał żadnego wypadku – mówi “Faktowi” asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. – Ta historia jako ostrzeżenie przed bezwzględnością i podstępnym działaniem oszustów jest dedykowana osobom starszym, a także ich rodzinom – podkreśla policjant.

Mundurowi po raz kolejny biją na alarm i ostrzegają. Oszuści wykorzystają najróżniejsze metody i sposoby, żeby ukraść pieniądze. Jednym z nich jest oszustwo na “wypadek”.

Pamiętaj, policja nie żąda pieniędzy

– Dzwoniąc do swojej ofiary informują, że ktoś bliski spowodował wypadek i trzeba zapłacić określoną kwotę, aby uniknął sankcji karnych, w tym aresztowania. Pieniądze mają być rzekomo dla prawnika, a odbiera je mężczyzna podający się za pracownika kancelarii – ostrzega Mariusz Chrzanowski.

Uwaga, jeżeli odbierzesz podobny telefon, pamiętaj o środkach ostrożności, ten poradnik przygotowała policja:

– Nie przekazuj pieniędzy obcym osobom, nie pozostawiaj ich w wyznaczonych miejscach, ani nie przelewaj pieniędzy na wskazane konto bankowe czy też za pomocą tzw. szybkiego przelewu

– Nie działaj w pośpiechu i nie podejmuj od razu pieniędzy z banku

– Jeżeli nie masz pewności, że zadzwonili oszuści, poradź się w tej sprawie znajomych, sąsiadów, rodziny czy policjanta – nr 112

– Jeśli ktoś podaje się za funkcjonariusza policji i żąda pieniędzy, rozłącz rozmowę, zadzwoń pod bezpłatny numer 112 i natychmiast poinformuj o takiej sytuacji

– Pamiętaj, że ani policjanci, ani urzędnicy nie żądają od nas wpłaty pieniędzy, tym bardziej przez telefon.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->