Zobaczyła rachunek w restauracji i osłupiała. Doliczyli jej opłatę za… To się w głowie nie mieści!

Blogerka zdradziła, co ją spotkało w eleganckim lokalu. Kobieta musiała płacić za… pusty talerz. Dosłownie! Właścicielka restauracji, która doliczyła zdumiewającą opłatę, podała takie oto wyjaśnienie.

Posiłek we włoskiej restauracji skończył się sporym niesmakiem — wszystko przez opłatę, która zaskoczyła klientkę. Była nią aktorka i blogerka Selvaggia Lucarell. Zbulwersowana kobieta nagłośniła sprawę i pokazała, za co lokal zażyczył sobie dodatkowe pieniądze. W to aż trudno uwierzyć.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->