Rodzice poszukują go od 3 miesięcy. Nowe doniesienia: “Proszę o sprawdzenie kamer w Rowach”

27 sierpnia miną trzy miesiące od momentu, kiedy 16-letni Krzysztof Dymiński wyszedł z rodzinnego domu w miejscowości Pogroszew-Kolonia pod Ożarowem Mazowieckim i przestał kontaktować się z bliskimi. Nieustannie trwają poszukiwania nastolatka, a w mediach społecznościowych pojawił się nowy trop. Czy to możliwe, że zaginiony był lub jest nad morzem?
Trwają poszukiwania 16-letniego Krzysztofa

Krzysztof Dymiński, nastolatek z miejscowości położonej w okolicy Ożarowa Mazowieckiego, opuścił dom 27 maja. – Wyszedł przed 4:00 rano, jak spaliśmy. […] Miał jechać na zajęcia, bo przygotowywał się do bierzmowania. Na 10:00 rano miał się tam stawić, a ja miałam go zawieźć. Przyszłam do pokoju, a jego nie było – mówiła w Dzień Dobry TVN Agnieszka Dymińska, mama Krzysztofa.

Wiadome jest, że tego samego dnia 16-latek udał się do stolicy. – Na podstawie nagrań z kamer monitoringu ustalono, że 27 maja 2023 roku po 5:00 dotarł komunikacją miejską do Warszawy. Krzysztof ostatni raz był widziany w okolicach Ronda Daszyńskiego, Dworca Gdańskiego, Dworca Centralnego, Parku Traugutta, mostu Grota-Roweckiego i Stadionu Narodowego – czytamy na facebookowej stronie Stowarzyszenia Zaginieni Cała Polska.

Potem ślad po Krzysztofie Dymińskim się urywa.

Krzysztof Dymiński widziany był nad Bałtykiem?

Teraz dziennikarze “Super Expressu” odkryli, że w mediach społecznościowych, na jednej z grup, pojawił się post nawiązujący do poszukiwań 16-latka.

– Pisała pani, że błąkał się po lesie, ścieżką szedł przez las, jakby ludzi nie widział, jakby był w depresji, był strasznie zaniedbany, nieuczesany, miał bardzo zabrudzony aparat na zębach, jakby dawno nie był czyszczony, napisała pani, że bardzo podobny rysopis, jakby ten chłopiec – czytamy w poście, który cytuje dziennik.

Opisywana powyżej osoba miała być widziana w Rowach nad Bałtykiem. Jak podaje se.pl, to już kolejny wpis, który odnosi się do tej samej nadmorskiej wsi.

– Warszawę potraktował jako punkt przesiadkowy. W połowie czerwca widziałam podobnego chłopca w Rowach nad morzem. Potargany, życzliwy, uśmiechnięty, nawet nas pozdrowił, ale strasznie zaniedbany. Szedł boso. Wyglądał na bezdomnego, zdziwił mnie młody wiek i pozaklejane zęby. Teraz wiem, że to aparat. Krzyś miał plan na te wakacje, może obejść Polskę. W Rowach są kamery. Bardzo proszę rodzinę Krzysia o sprawdzenie kamer w Rowach w połowie czerwca 2023 roku – cytują wpis redaktorzy dziennika.

Policja i rodzina szukają Krzysztofa. W dniu zaginięcia 16-latek miał ciemne spodnie, czarne buty marki Diesel typu sneakersy. Nosi stały aparat na zębach (górny i dolny łuk). Ma 175 cm wzrostu, ciemne blond włosy, niebieskie oczy. Jest szczupłej budowy ciała.

Wszystkie osoby, które widziały zaginionego proszone są o pilny kontakt z Wydziałem Kryminalnym KPP dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego z siedzibą w Starych Babicach.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->