Miała trzy cesarskie cięcia, a mąż kpi z jej ciała. “Nigdy tak źle nie wyglądałaś”

Pewna internautka jest mamą trojga dzieci. Wszystkie jej porody odbyły się przez cesarskie cięcie. Każdy z nich pozostawił ślad na ciele, a zamiast wsparcia od męża, otrzymała uszczypliwy komentarz. – Moje serce jest złamne – napisała kobieta na stronie Mumsnet.

Mąż skrytykował ciało matki trojga dzieci. “To tak bardzo boli”

Pewna mama podzieliła się swoją historią na brytyjskiej stronie dla rodziców Mumsnet.

– Mam troje dzieci, przeszłam trzy cesarskie cięcia. Pracuję w biurze, gdzie prawie się nie ruszam. W ciągu dnia jem tylko obiad, tabliczkę czekolady i piję filiżankę herbaty – napisała kobieta.

Jak podkreśliła, trzy porody pozostawiły ślady na jej ciele i dodatkowe kilogramy. – Mam więcej skóry na pokaz. [Pewnego dnia – red.] kiedy włożyłam sportowy strój, by poćwiczyć, mąż spojrzał na mój brzuch i zaczął chichotać, więc zapytałam: Co w tym śmiesznego? […] Początkowo wahał się, zanim wyznał, co leży mu na sercu. Musiałam go błagać, żeby wydobyć prawdę. W końcu odpowiedział: “Jesteś prawdopodobnie w najgorszym stanie, w jakim kiedykolwiek byłaś” – przytoczyła kobieta.

–  On ma absolutną rację, więc nie mogę być na niego zły, ale to tak bardzo boli. Moje serce jest złamane – zakończyła wpis.

Internauci oburzeni prymitywnym komentarzem. Stanęli w obronie matki trojga dzieci

Jak podaje dailymail.co.uk, pod postem kobiety pojawiło się 200 komentarzy. Internauci oburzyli się prymitywnym komentarzem męża autorki.

– Dla mnie nie brzmi to żałośnie. Co za okropna rzecz do powiedzenia komuś, kogo powinieneś kochać – ocenił forumowicz.

– Masz pełne prawo być na niego zła, był dla ciebie niewiarygodnie krzywdzący – przyznała jedna z kobiet.

– Ćwicz i dobrze się odżywiaj, pij wodę, bo to poprawia samopoczucie, a nie dlatego, że powiedział złośliwy komentarz – dodała kolejna.

– Zaśmiał się z ciebie w stroju do ćwiczeń? W ogóle nie wygląda na troskliwego partnera – brzmiał kolejny wpis.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->