Maja Hyży pochwaliła się kolejnym dzieckiem. “Jestem szczęściarą”

Maja Hyży to jedna z ciekawszych wokalistek na polskiej scenie muzycznej. W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych podzieliła się z fanami dobrą wiadomością. Gwiazda doczekała się właśnie swojego “kolejnego dziecka”.

Maja Hyży o “kolejnym dziecku”

Maja Hyży opublikowała na Instagramie wyjątkowe zdjęcie. Wokalistka pozuje do niego z ukochanym. W zamieszczonym pod fotografią opisie wyznała, że doczekała się “kolejnego dziecka”. Wbrew pozorom gwiazda nie została znowu mamą, w ten oryginalny sposób postanowiła przekazać fanom, że właśnie wydała nowy singiel.

– Już jest! Kochani, wrzucam wam link do mojego kolejnego dziecka – napisała na Instagramie.

“Kolejne dziecko” artystki nosi tytuł “Zatrzymać czas”. Fani piosenkarki mogą cieszyć się nie tylko nowym utworem, ale również klipem. Wystąpił w nim narzeczony wokalistki – Konrad Kozak.

– Jestem szczęściarą, że mam tak cudownego faceta, na którego mogę liczyć w każdej sytuacji. (…) Tak, w klipie “Zatrzymać czas” występuje ze mną mój już narzeczony Konrad. Pamiątka na całe życie! – dodała Maja.

Maja Hyży o nowej piosence “Zatrzymać czas”

W dalszej części wpisu piosenkarka podziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do powstania wideoklipu. Wyraziła też nadzieję, że jej nowy kawałek spodoba się fanom.

– Mam nadzieję, że utwór i obraz do utworu “Zatrzymać czas” wpadnie wam w ucho i zostanie w waszych głowach tak jak mi. Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy przyczynili się do tego projektu! – zakończyła.

Trzeba przyznać, że Maja trafiła w muzyczne gusta fanów. Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. – “Super utwór!!! Wpada w ucho. I podpinam się do komentarzy, że to jeden z Twoich lepszych utworów”, “Ooo jezzuu jaki fajny teledysk, jaki fun i ogień między Wami – kocham Was”, “Maja, jeden z lepszych z twoich utworów. Sztos” – piszą internauci.

A jak wam podoba się najnowsze dzieło artystki?

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->