“Kiedy mój syn postanowił poślubić biedną Alicję, byłam temu przeciwna”: Ale wtedy nie wiedziałam, jakie niespodzianki szykuje dla nas los

Ale wtedy nie wiedziałam, jakie niespodzianki szykuje dla nas los.

Zawsze dobrze nam się układało, nigdy nie brakowało pieniędzy.

Mój syn został lekarzem, tak samo jak jego zmarły ojciec. Chciałam, żeby syn znalazł sobie porządną dziewczynę, czyli z bogatej rodziny. Zawsze baliśmy się, że Arkadiusz wybierze sobie nieodpowiednią dziewczynę, ponieważ w dzisiejszych czasach wielu ludzi tak właśnie robi. Pewnego dnia przyprowadził do naszego domu dziewczynę o imieniu Alicja. Od razu mi się nie spodobała, ponieważ była źle ubrana i mieszkała na wsi. Uważałam, że nie nadaje się do bycia żoną dla mojego syna.

– Synu, ona nie pasuje do naszej rodziny. Rozumiesz? Nie zaakceptuję jej. Lepiej znajdź sobie porządną dziewczynę z bogatej rodziny. Po co ci ona? Ale on nie chciał mnie słuchać i powiedział, że ona będzie jego żoną. Nie wiedziałam co mam robić i do kogo zwrócić się o pomoc. Minęło kilka miesięcy i powoli zaczynałam ją lubić. Arkadiusz musiał polecieć do Stanów na trzy miesiące w sprawach biznesowych. Planował załatwić wszystkie dokumenty także dla Alicji, by przeprowadzić się tam razem z nią. Ale w końcu pojechał sam.

Pewnego dnia Arkadiusz zadzwonił i powiedział, że chce o czymś porozmawiać. – Znalazłem sobie dziewczynę, chce się rozstać z Alicją. Chcę zostać tutaj z Rebeccą. Powiesz o wszystkim Alicji? – zapytał Arkadiusz. Nie wiedziałam jak powiedzieć o tym Alicji, że mój syn ją zdradził. Arkadiusz przyleciał i zerwał z nią. Następnego dnia złożyli pozew o rozwód. Alicja nie miała gdzie mieszkać, więc postanowiłam zaproponować jej miejsce, w którym będzie mogła się zatrzymać, dopóki czegoś nie wymyśli. Kiedy poznałam ją lepiej zaczęłam żałować, że wcześniej traktowałam ją zupełnie inaczej.

Opiekowała się mną lepiej niż ktokolwiek inny. Wszyscy myśleli, że to z powodu pieniędzy, ale to nie prawda. Postanowiłam odwdzięczyć się za jej dobroć, dając jej pieniądze na wkład własny, by mogła sobie wziąć kredyt hipoteczny. Ciężko pracowała każdego dnia. Alicja kupiła sobie mieszkanie: myślę, że wkrótce odda dług. Najważniejsze, żeby znalazła sobie porządnego chłopaka – niestety mój syn okazał się być okropnym człowiekiem.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->