Nerwowo w domu Cichopek. Maciej Kurzajewski pilnie przekazał smutne wieści

Maciej Kurzajewski zamieścił w sieci niewesołe informacje. Okazało się, że ich rodzinny spokój znów poważnie został zakłócony. Tym razem jednak nie chodzi o działania Pauliny Smaszcz. Ukochany Katarzyny Cichopek postanowił ostrzec swoich fanów…

Gdy już wydawało się, że pisma od prawników na dobre uciszyły Paulinę Smaszcz, Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zaznają spokoju.

Choć w ich życiu sporo się dzieje, a sen z powiek dodatkowo spędza im remont domu, do którego planują się przeprowadzić już niebawem, to dodatkowych problemów nie brakuje. 

Właśnie okazało się, że ktoś postanowił perfidnie wykorzystać ogromną popularność Macieja, którą zdobył dzięki medialnym doniesieniom o jego związku z Katarzyną.

Kurzajewski padł ofiarą oszustwa

Dziennikarz TVP padł ofiarą oszustwa. Ktoś wykorzystał jego wizerunek i zaczął rozsyłać potworne informacje o Maćku. Na InstaStories, które opublikował Kurzajewski, widzimy spreparowane artykuły na temat gwiazdora.

Szokujące jest także zdjęcie, na którym widać, jak ukochany Cichopek rzekomo jest aresztowany prze policję.

“Skandal, który wstrząśnie całym światem. Maciej Kurzajewski nie wiedział, że kamera jeszcze nagrywa. Czy to koniec jego kariery?” – czytamy w nagłówku, który opatrzony jest sensacyjnym zdjęciem pojmanego Macieja.

Wszystko ma za zadanie skłonić internautów do kliknięcia w link. Jest to tzw. scam. 

“Oszustwo! Ktoś bezprawnie wykorzystuje mój wizerunek. Przestrzegam przed tego typu wiadomościami, które mogą służyć wyłudzaniu danych wrażliwych. Zawsze w takich sytuacjach proszę zachować czujność” – zaapelował pilnie Maciej.

Potem wyjaśnił ludziom, co to jest scam i jak sobie z nim radzić. Widać, że cała sytuacja mocno zdenerwowała dziennikarza, czemu trudno się dziwić. 

“Uważajcie na scam, czyli internetowe oszustwa! Dobrego dnia!” – dopisał po kilku godzinach dziennikarz.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->