Maciej Kurzajewski w telewizji u boku innej piękności niż Cichopek. Nowa prowadząca była nim zachwycona

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski tworzą doskonały, wręcz nierozerwalny duet zarówno na ekranie, jak i w życiu prywatnym. Ale tym razem znany prezenter wystąpił w telewizji u boku innej piękności. Wraz z nią współprowadził relację z ważnego sportowego wydarzenia. Nowa zawodowa partnerka, nie mogła oderwać wzroku od swojego doświadczonego kolegi. A co na to Kasia?

Ma 50 lat, jest zapalonym biegaczem i robi wiele, by dbać o swoją atletyczną sylwetkę. “Zdrowe odżywianie jest kluczowe dla osiągania lepszych wyników w bieganiu. Nie wystarczy tylko trenować, trzeba też dostarczać organizmowi odpowiednich składników odżywczych” – chwalił się niedawno w swoich mediach społecznościowych Maciej Kurzajewski. Efekty jego zdrowej diety i treningów, widać gołym okiem. Widać, że gospodarz “Pytania na śniadania” w swoim ciele czuje się doskonale.

Maciej Kurzajewski ze znaną pięknością na ekranie

Jako wielki fan sportu i niemal ekspert w tej dziedzinie, prowadził w swojej karierze wiele programów sportowych, to one przyniosły mu największą popularność. Teraz, znów wrócił do korzeni. Kurzajewski poprowadził bowiem relację z Europejskiej Olimpiady Kraków 2023. Współprowadzącą Macieja nie została jednak tym razem jego ukochana Katarzyna Cichopek, a inna polska piękność. Doświadczona sportsmenka Weronika Nowakowska.

Weronika Nowakowska doskonale czuła się w towarzystwie Macieja.Profesjonalny, elokwentny i szarmancki – współprowadzący jak marzenie.

Polska biathlonistka i dwukrotna medalistka mistrzostw świata, być może nie jest aż tak doświadczona w występach w telewizji, jak Maciej Kurzajewski, ale radziła sobie doskonale. Na kadrach, które pokazał sam Kurzajewski, widać, że świetnie czuła się w jego towarzystwie i uśmiechała się od ucha do ucha. A co w tym czasie robiła Katarzyna Cichopek? Też nie potrafiła oderwać wzroku od swojego partnera.

Katarzyna Cichopek ogląda występ Macieja Kurzajewskiego.

Cichopek dokładnie oglądała poczynania swojego ukochanego na ekranie i była wyraźnie uradowana, czym ochoczo chwaliła się w relacjach na swoim Instagramie. Miała na niego oko!

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->