Ślub zaplanowano na 15. Października 2016 r. w Portland w stanie Oregon, ale stał się jednym z najbardziej tajemniczych przypadków w historii stanu. Benjamin Park, 32-letni architekt, stał przy ołtarzu starej kaplicy Oakaven i czekał na swoją narzeczoną, 29-letnią Elizabeth. Dokładnie o 13: 50 wszedł do komnaty panny młodej, aby poprawić jej welon, a chwilę później zniknął bez śladu z zamkniętego pokoju.
Policja i setki ochotników przeczesywały okoliczne lasy przez 478 dni, wierząc, że kobieta uciekła lub została porwana. Nikt nie wiedział, że kiedy Benjamin oszalał z żalu, Elizabeth żyła, dokładnie 15 metrów pod jego stopami, zamurowana w betonie pod podłogą tego samego kościoła. 15. W październiku 2016 r. w Portland w stanie Oregon panowała typowa pogoda dla północno-zachodniego Pacyfiku. Na niebie gromadziły się niskie ołowiane chmury, a powietrze było wilgotne, obiecując ciągłe ulewy.
Ten dzień był początkiem nowego życia dla architekta Benjamina Park i jego narzeczonej Elizabeth Park. Ceremonia zaślubin miała się odbyć w starej kaplicy Oakaven, położonej na obrzeżach miasta, obok gęstego parku leśnego. Jest to odosobniony budynek zbudowany w XX wieku. 20 lat temu. pod koniec XIX wieku słynęło z surowej gotyckiej architektury, ciężkich dębowych drzwi i wysokich witrażowych okien, które wpuszczały miękkie światło. Chronologia wydarzeń tego dnia została przywrócona przez śledczych minuta po minucie, na podstawie zeznań licznych świadków i nagrań kamerzysty ślubnego. Elizabeth Park była ostatnio widziana w obiektywie aparatu o 13: 45. Materiał filmowy pokazuje, jak się śmieje, poprawia długi biały welon i pewnie zmierza do łoża ślubnego. Mała Komnata we wschodnim skrzydle kaplicy była tradycyjnie używana przez pannę młodą do przejścia na emeryturę i jedzenia przed pójściem do ołtarza. Elizabeth powiedziała swoim przyjaciołom, że musi tylko sproszkować dziobek i zamknęła za sobą ciężkie drzwi.
O 13:50 Sarah, druhna, przyszła na salę, aby ogłosić rozpoczęcie ceremonii. Według niej zapukała do drzwi i usłyszała głos Elizabeth. Panna młoda odpowiedziała przez zamknięte drzwi: “poczekaj chwilę, Zaraz przyjdę”. Głos brzmiał spokojnie, bez niepokoju i strachu. To były ostatnie słowa, które Elizabeth Park wypowiedziała w swoim życiu. Na korytarzu prowadzącym do sali wciąż byli ludzie: fotograf, krewni, druhny. Nikt nie wchodził i nikt nie wychodził. Napięcie zaczęło narastać o 1: 58. Organizator ślubu był wyraźnie zdenerwowany, gdy ceremonia się przeciągała. Benjamin Park stał już przy ołtarzu, niecierpliwie przechodząc od stopy do stopy. Muzyka zabrzmiała po raz trzeci, a goście zaczęli szeptać do siebie, rzucając zdziwione spojrzenia wzdłuż pustego korytarza.
O 14:05 cierpliwość pana młodego pękła. W towarzystwie ojca Elżbiety pobiegł do wschodniego skrzydła. Po kilku głośnych uderzeniach w drzwi, na które nikt nie odpowiedział, mężczyźni otworzyli zamek. Drzwi się otworzyły, a za nimi znajdował się mały pokój o powierzchni około 14 metrów kwadratowych. Pokój był pusty. Sytuacja wydawała się niewiarygodna. Jedyne okno w pokoju było zamknięte od wewnątrz starym zardzewiałym piórem pokrytym kilkoma warstwami białej farby olejnej. Eksperci policyjni potwierdzili później, że rama nie została otwarta przez co najmniej 10 lat. Jedyne drzwi prowadziły wyłącznie do zatłoczonego korytarza. W pokoju nie było szafek ani nisz, w których ktoś mógłby się ukryć. Na toaletce leżał porzucony bukiet białych róż i tubka szminki. Elizabeth po prostu zniknęła.
Policja przybyła na miejsce zdarzenia 12 minut po wezwaniu pomocy. Kaplica Oakaven została natychmiast ogrodzona żółtą wstążką. Opiekunowie psów i psy służbowe zabrali się do pracy, próbując znaleźć jakieś wskazówki. Wysysający krew pies pewnie złapał zapach przy toaletce panny młodej, zrobił kilka kroków w kierunku środka pokoju, a potem zatrzymał się zdezorientowany. Pies krążył w tym samym miejscu, jęcząc i nie rozumiejąc, dokąd poszedł przedmiot. Doświadczonym opiekunom psów wydawało się, że kobieta rozpłynęła się w powietrzu na środku pokoju. Operacja poszukiwawcza natychmiast rozprzestrzeniła się na obszar parku leśnego. Był to rozległy, zalesiony obszar o powierzchni ponad 2000 akrów. Setki ochotników ustawiło się w kolejce, aby przeczesać popularny szlak Wildwood i otaczające go gęste zarośla. Policja sprawdziła każde podwórko i opuszczoną stodołę.
Nurkowie zbadali rzekę Willamette w pobliżu mostu St.Louis. Most Johna znajduje się w promieniu 5 kilometrów, ale mętna woda nie ujawniła żadnych tajemnic. Dochodzenie dało jeden trop po drugim, ale każdy z nich został udaremniony z powodu braku dowodów. To była intensywna ucieczka przed ślubem, ale wszystkie rzeczy osobiste, w tym telefon i dokumenty, pozostały w garderobie panny młodej. Sekretna kochanka, ale sprawdzanie połączeń i wiadomości nie ujawniło żadnego podejrzanego związku. Porwanie, ale jak porywacz mógł zabrać kobietę w eleganckiej sukni ślubnej z pokoju, z którego jedyne wyjście było na oczach dziesiątek świadków? Śledczy przechwycili nagrania z kamer bezpieczeństwa na wszystkich stacjach benzynowych i sklepach w promieniu 16 kilometrów. Przeszukali tysiące godzin nagrań wideo, szukając śladów białej sukienki lub podejrzanego samochodu. Wyniki były zerowe. Żadna kamera nie zarejestrowała Elizabeth Park po tym, jak weszła do fatalnego pokoju.



