Edward Miszczak pozbawił Kasię Cichopek pracy? Programu nie będzie

n/z: Katarzyna Cichopek / ARCHIWUM - 2025-01-01 / fot.KAPiF

Na antenie Polsatu nie pojawi się kontynuacja programu Kasi Cichopek “Moja mama i twój tata”. Dyrektor programowy Edward Miszczak podjął w tej sprawie ostateczną decyzję. Miał być hit, tymczasem randkowy reality show okazał się całkowitą klapą.

Szefostwo było zdziwione, bo wydawało się, że dzięki Kasi, o której dużo się pisze i mówi, program będzie miał dużo wyższe wyniki. A te były niestety poniżej oczekiwań. Tym bardziej że gościnnie pojawiał się tam Maciek i było dzięki nim kilka smaczków. Okazało się, że bardziej opłacalne byłoby emitowanie w tym paśmie filmów – przekazał w grudniu ubiegłego roku informator Pudelka.

Początkowo zastanawiano się, jakie poprawki wprowadzić, aby drugi sezon programu odrobił straty w oglądalności, przyciągając więcej widzów. Wygląda na to, że jednak Edward Miszczak nie da Kasi Cichopek drugiej szansy.

Programu na pewno nie będzie jesienią w Polsacie – skwitował krótko w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.

SPRAWDŹ: Marcin Hakiel został usunięty z “Tańca z gwiazdami” przez Cichopek? “Maczała w tym palce” [TYLKO W WIDEOPORTALU]

W miejsce show Katarzyny pojawiły się kabarety, które cieszą się znacznie większą oglądalnością – średnio 809 tysięcy widzów. Ta pozycja będzie kontynuowana jesienią.

Nie ma co inwestować w coś, co nie przynosi zysków. Niestety mimo wielkich oczekiwań, program “Moja mama i twój tata” się nie sprzedał. Na jego miejsce szukamy czegoś nowego. Jest to trudne o tyle, że tniemy koszty i trudno liczyć na coś spektakularnego – stwierdził informator Pudelka.

Kasia przed emisją programu nie ukrywała ekscytacji. Była pewna, że to będzie hit. Co dalej z jej karierą w Polsacie?

Na razie nie ma produkcji, do której by pasowała. Jest rozczarowana i jej przykro, czego nie ukrywa w rozmowach z osobami decyzyjnymi, bo pokładała w ostatnim programie wielkie nadzieje, ale cóż. Takie życie telewizyjne. Raz na wozie raz pod wozem – stwierdził informator.

Katarzyna Cichopek, fot. KAPiF

-->