Mój syn poszedł w ślady ojca i zdradził żonę. Nie mogłam znieść takiego zachowania i podjęłam desperacki krok.

Mój mąż zdradził mnie, kiedy nasz wspólny syn miał zaledwie rok. Mimo, że miał kochankę, walczyłam o nasz związek i przez jakiś czas nie opuścił rodziny. Byłam bardzo zraniona, że chciał wymienić mnie i nasze dziecko na inną kobietę.

Potem pojawiła się kolejna, a potem jeszcze jedna. Nie mogłam znieść tego upokorzenia i go wyrzuciłam. Mąż był wręcz zadowolony, że go porzuciłam, i wyjechał za granicę ze swoją kochanką.

Od tamtej pory nie widziałam go i nie chcę go już więcej widzieć. Pierwsze lata po rozwodzie były najtrudniejsze w moim życiu. Byłam zmuszona pracować ciężko, aby zabezpieczyć siebie i swoje dziecko.

Z czasem wszystko się ułożyło. Poznałam cudownego mężczyznę, który później stał się moim drugim mężem i zastąpił ojca dla Artura. Mariusz stał się dla mnie wsparciem. Nadal żyjemy w wielkiej zgodzie, bardzo go kocham i cenię.

Syn w ostatnim roku studiów zakochał się w dziewczynie. Spotykali się przez trzy lata, a potem pobrali się. Ala to cudowna dziewczyna, bardzo dobra i miła. Wychowują dwuletnią córkę, a ja bardzo się z tego cieszyłam, że jestem babcią.

Niedawno syn przyszedł do mnie i poprosił o dużą sumę pieniędzy. Opowiedział mi, że zdradził żonę, a inna kobieta zaszła w ciążę i urodziła jego dziecko. Teraz chce jej zapłacić, aby nie powiedziała wszystkiego Ali. Byłam bardzo rozczarowana, krzyczałam na niego i wyrzuciłam go z mieszkania.

Jak mógł tak postąpić wobec Ali? Nie mogę w to uwierzyć! Czy to są geny ojca? Teraz nie wiem, co robić, jestem na niego bardzo zła. Wiem, że muszę powiedzieć to wszystko swojej synowej. To złamie jej serce, ale mam nadzieję, że Ala nie wybaczy mu.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->