Paweł oświadczył mi się i zaprosił swoich przyjaciół, aby nas odwiedzili. Tej nocy stało się coś, co na zawsze zmieniło nasze życie.

Było to jakieś dwa lata temu. Spotykałam się wtedy z Pawłem, widywaliśmy się od dłuższego czasu, wszyscy przepadali za naszą parą, znajomi mówili, że przy nim kwitnę. Tak długo czekałam, aż się oświadczy, ale nie podpowiadałam, myślałam, że zrozumie, kiedy przyjdzie na to czas.

W końcu się oświadczył, a zrobił to wszystko jak w filmie. Zaprosił mnie do restauracji, kieliszki szampana, a na dnie pierścionek. Byłam wniebowzięta. Oczywiście powiedziałam Kasi i Julii o tym radosnym wydarzeniu – były moimi najlepszymi przyjaciółkami. Dyskutowałyśmy, jaką sukienkę powinnam kupić na ślub. Tydzień później, Paweł i ja postanowiliśmy zaprosić naszych przyjaciół na działkę.

Przyszli jego przyjaciele i moje koleżanki. Grillowaliśmy kiełbaski i śpiewaliśmy piosenki przy ognisku. To była świetna zabawa. W nocy rozstaliśmy się i postanowiłam, że dziewczyny będą spać z dziewczynami, a chłopacy w osobnym pokoju.

W nocy postanowiłam pójść napić się wody, Julii nie było. Szybko się ubrałam, myśląc, że źle się czuje, może za dużo wypiła. Schodząc po schodach zobaczyłam, że ktoś stoi w oknie na podwórku. Podeszłam bliżej okna, a to był mój Paweł i Julia, całowali się. Gdy schodziłam do nich, oni już weszli do stodoły. Weszłam za nimi. Byli zupełnie nadzy.

Nie spodziewałam się tego po moich bliskich. Nigdy wcześniej nie zostałam tak zdradzona. Obudziłam Kasię i wyszłyśmy. Nie rozmawiałam z tymi zdrajcami ani nie widziałem ich więcej. Nie rozumiem, po co ten cały cyrk był potrzebny. Po co mi się oświadczał, skoro on nigdy mnie nie kochał, mógł powiedzieć, że jest zainteresowany Julią i tyle.

Przeprowadziłam się do innego miasta, poznałam fajnego chłopaka, wzięliśmy ślub i kochamy się. A Julia? Wydaje się być samotna, ale nie interesuje mnie to. Z tego co wiem, to Paweł nie rozmawiał z nią potem. Ale mnie już to nie dotyczy. Ja mam swoje życie, a oni swoje.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->