“Jak ona mogła nam to zrobić?!” Rodzina skarży emerytkę, bo wynajęła mieszkanie, by móc podróżować

Moja przyjaciółka postanowiła uroczyście uczcić swoje przejście na emeryturę. Dzięki znajomościom znalazła odpowiedzialnych lokatorów i wynajęła im swoje trzypokojowe mieszkanie w centrum miasta na długi okres. Opłatę za wynajem kobieta otrzymuje razem z emeryturą na swoje konto bankowe. To całkiem niezła suma każdego miesiąca.

Dzięki takiemu dochodowi kobieta wybrała się w podróż. Emerytka planuje spokojnie zwiedzić zabytki starożytnych miast Turcji i Bułgarii, a następnie osiedlić się na Cyprze. Mój przyjaciel i jej mąż dowiedzieli się o wyjeździe matki w ostatniej chwili. Ta wiadomość ich zszokowała.

Przy pożegnaniu matka powiedziała córce, że prawdopodobnie w jej wieku również będzie miała ochotę na podróże i przygody. Przecież to wspaniałe, gdy dzieci już dorosły, a ty możesz żyć dla siebie.

Mąż przyjaciółki jest bardzo niezadowolony z takiego obrotu sprawy. Młoda para marzyła po cichu, że teściowa ustąpi im swoim dużym mieszkaniem, a sama przeprowadzi się na wieś.

Dziś para musi mieszkać razem ze swoją teściową. A po wyjeździe teściowej matka męża czasami gani swoją synową. Może nawet bezpośrednio powiedzieć, że dzieci mieszkają w jej mieszkaniu zupełnie za darmo, podczas gdy teściowa nie pomaga im i wynajmuje swoją nieruchomość obcym ludziom.

Czasami skandale w rodzinie osiągają taki rozmiar, że moja przyjaciółka poważnie zastanawia się, gdzie mieszkać w przypadku rozwodu. Przecież nie ma swojego mieszkania, a teraz wrócić do matki jest niemożliwe.

Mąż mówi, po co matka musi podróżować? Przecież już stara, a jej zachowanie tylko szkaluje całą rodzinę, jego zdaniem. Tak szczęśliwe życie na emeryturze matki zamieniło życie jej córki w nieskończony koszmar.

Jestem zapisana na społecznościowych mediach zarówno u przyjaciółki, jak i jej matki. I podoba mi się oglądanie zdjęć z podróży. Czasami nawet komentuję coś z nowych wpisów. Fajnie, że chociaż na emeryturze człowiek może spełniać swoje marzenia i zobaczyć świat. Mam nadzieję, że kobieta nie zdaje sobie sprawy, jak jej czyn zaniepokoił dzieci i całą rodzinę.

Kiedyś powiedziałam mojej przyjaciółce: “Poczekaj, jeszcze na ślubie twojej mamy się bawimy! Musi przecież spotkać prawdziwą miłość w swoich podróżach”. Przyjaciółka jakoś tylko się uśmiechnęła.

A kto jej powiedział, że matka całe życie jej coś winna? Rodzice wychowali, zapewnili edukację i zorganizowali wesele. Jeśli chciała wyjść za mąż, to teraz musi dążyć do wszystkiego z mężem! Zarabiać swoje mieszkanie i inne dobra, a nie liczyć na mieszkanie matki, dopóki ta żyje.

I dobrze, że nasi rodacy w końcu uczą się żyć dla siebie. Wiek nie jest przeszkodą dla podróży i relaksu. Nawet na emeryturze życie może składać się nie tylko z wizyt na działce i troski o wnuki.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->