Kobieta, która kiedyś zastąpiła mi matkę, teraz dzieli ze mną majątek ojca.

Traditional old wooden houses. Russian town street at snowy winter day. Tikhvin, Leningrad oblast, Russia

Moja matka zmarła, gdy miałem 5 lat, a moja młodsza siostra miała zaledwie 2 lata. Ojciec zdecydował, że sam nie będzie w stanie nas utrzymać i natychmiast ożenił się po raz drugi.

Macocha dobrze się z nami dogadywała, nawet z czasem zaczęliśmy nazywać ją mamą. Wszystko było w porządku, dopóki ojciec nie spotkał takiego samego losu jak matka. Moja siostra i ja mieliśmy wtedy nieco ponad 20 lat. Wydaje się, że byliśmy dorosłymi ludźmi, jednak smutek i łzy długo nas nie opuszczały.

Macocha zdecydowała, że cały dom należy tylko do niej. Siostra już wyszła za mąż, więc po prostu po cichu mieszkała w domu męża i nie chciała wdawać się w kłótnie, ponieważ wkrótce miała urodzić dziecko. Rozumiem to, sam zrobiłbym to samo, gdybym miał możliwość zakupu innego mieszkania.

W związku z tym zostałem zmuszony do spakowania i wynajęcia małego mieszkania na obrzeżach miasta, ponieważ macocha nie pozwalała mi mieszkać w domu rodzinnym. Ciągle wystawiała walizki za drzwi i wyrzucała rzeczy przez okno. Szczerze mówiąc, nie mieściło mi się to w głowie, że kiedyś nazywałem tę kobietę mamą. Czy to tak wpływają na ludzi pieniądze?

Wszystkie próby porozumienia się z nią się nie powiodły. Proponowałem sprzedać jej swój udział w domu, zrezygnować z niego, jeśli macocha z kolei pomoże mi w zakupie innego mieszkania lub nawet mieszkać razem. Czy nie byłoby jej lepiej, gdybym był w pobliżu? Jej zdrowie również z biegiem lat nie staje się silniejsze, wkrótce potrzebna jej będzie pomoc.

Na razie zmieniła wszystkie zamki i ignoruje wezwania do sądu. Nasza kłótnia trwa, aby nie kłamać, od ponad 2 lat. W tym czasie urodziła się moja siostrzenica i znalazłem swoją miłość. W ten sposób chcę zaprosić dziewczynę do pięknego domu, a nie do małego mieszkania ze skrzypiącym parkietem.

Powiesz mi, że muszę pracować i zarabiać sam? – Staram się z całych sił, może niedługo wezmę kredyt hipoteczny, choć wciąż mam nadzieję na zrozumienie kobiety, która zastąpiła mi kiedyś moją najdroższą osobę-mamę.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->