Mój brat rozwiódł się ze swoją żoną, ale moja matka nie przestała rozmawiać ze swoją byłą synową. Pozdrawiają się w święta, często rozmawiają przez telefon, a to naprawdę przeszkadza mojemu bratu w życiu osobistym

Moja mama nie może się uspokoić, ponieważ mój brat rozwiódł się i ożenił ponownie. To zdarza się, wszyscy to rozumieją, z wyjątkiem mojej matki.

Adam żyje spokojnie, ale jego matka straciła spokój. Robi wszystko, aby rozłączyć syna z jego obecną żoną. Potem, jej zdaniem, nie będzie miał innego wyjścia, jak tylko wrócić do byłej żony, a wtedy wszystko się ułoży.

Adam ma obecnie 32 lata i rok temu ożenił się po raz drugi.

On i jego pierwsza żona, Anna, pobrali się młodo, w wieku 20 lat. Wszyscy mówili, że to za wcześnie, ale oni byli zakochani, więc nikogo nie słuchali.

Adam i Anna byli małżeństwem przez 5 lat. Mieli bardzo ciepłą i bliską relację.

Moja mama na początku nie lubiła Anny. Ale trzeba jej przyznać, że Anna starała się być dobrą gospodynią domową, często pytała naszą mamę o radę i nie kłóciła się z nią.

Mieszkały w mieszkaniu Anny, które rodzice podarowali jej przed ślubem

A kiedy wspólnie podjęli decyzję o rozwodzie, mama nie mogła się z tym pogodzić. Rozmawiała z synem i synową osobno, namawiała ich, żeby się zastanowili, ale nic z tego nie wyszło – mój brat i Anna rozstali się.

Brat był zmęczony tłumaczeniem się matce, to była wspólna decyzja. Po prostu wyrośli z tego związku, każdy poszedł w swoją stronę, każdy ma swoje cele w życiu, nikt na nikogo się nie obraża.

Anna nadal utrzymywała kontakt ze swoją byłą teściową. Gratulowała jej z okazji świąt, pytała jak sobie radzi i prosiła o rady.

Nikt się tym nie przejmował, dopóki niedawno mój brat nie ożenił się ponownie. Z powodu Anny nasza matka nie chciała zaakceptować jego nowej żony.

Adam próbował wytłumaczyć matce, że on i Anna już dawno wszystko omówili, ona ma swoje życie, on swoje i nie może być między nimi bliskiej romantycznej relacji.

Minął rok od ślubu, a nowa żona mojego brata jest wspaniałą dziewczyną, ale moja matka zawsze znajdzie powód, by zranić swoją synową. Bez względu na to, co daje jej w prezencie, jest to złe, bez względu na to, co gotuje, gotowanie Anny jest lepsze.

Życie Anny też się poprawiło i wychodzi za mąż, jak sama mi powiedziała.

Nowa żona mojego brata udaje, że wszystko jest w porządku, ale widać, jak trudno jest jej poradzić sobie z tą sytuacją.

A mój brat doskonale to rozumie, ale nie może nic zmienić. Jedyną opcją jest zaprzestanie komunikacji z matką, ale on nie jest na to gotowy.

A nasza matka nadal wierzy, że wszystko może się jeszcze ułożyć z Anną. A jeśli brat rozwiedzie się teraz z drugą żoną, to on i Anna na pewno do siebie wrócą i będą żyli długo i szczęśliwie.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->