Wojtek w końcu otrzymał wyniki testu na ojcostwo, ale to, czego się dowiedział później, otworzyło mu oczy

Wojtek i Ola mieli córeczkę, która urodziła się trzy lata po ich ślubie. Minęło kilka miesięcy i pewna sytuacja zburzyła szczęście mężczyzny, zaczął podejrzewać żonę o zdradę.

Przypadkiem odczytał wiadomość, którą dostała i tak go zaciekawiła, że zajrzał w historię chatu swojej żony. Odkrył serię dość dwuznacznych wiadomości między Olą a niejakim Kacprem, który otwarcie flirtował z żoną Wojtka.

W korespondencji znalazły się liczne aluzje i odważne zdjęcia, nie były nagie, ale było w nich coś wyzywającego. Wojtek zaczął dostrzegać w córeczce podobieństwo do mężczyzny…

Zraniony małżonek postanowił poznać prawdę i zaproponował Oli wykonanie testów DNA i opowiedział o swoim odkryciu w jej telefonie. Wywiązała się między nimi awantura, Ola zarzekała się, że nie zdradziła męża, ale nie chciała zgodzić się na badanie.

Uznała, że mąż nie powinien wątpić w lojalność żony i jeśli jej nie ufa, to mogą się rozwieść. Te słowa uspokoiły Wojtka, ale w kolejnych dniach delikatnie naciskał na żonę. by zgodziła się na przeprowadzenie testu.

Po miesiącu otrzymali wyczekiwane wyniki, ku wielkiemu szczęściu Wojtka, badanie potwierdziło jego ojcostwo, ale szybko zauważył, że Ola odetchnęła z ulgą.

Po chwili kobieta wygłosiła tryumfalnie: „No i co, teraz już mi wierzysz? Powinieneś paść na kolana i błagać o wybaczenie! Halo! Czemu nic nie mówisz? Nie myśl sobie, że tak to zostawię, za kilka lat wszystko opowiem naszej córce i zobaczy jakim jesteś ojcem!” Ola mówiła jeszcze wiele słów, mniej lub bardziej krzywdzących Wojtka, ale w końcu miał dość i jej przerwał, mówiąc: „Uważasz, że nie miałem powodów? To może wyjaśnisz mi dlaczego, mimo takiej pewności, że to ja jestem ojcem, zgodziłaś się na te badania?” Ola wciąż była w transie i bez zastanowienia odpowiedziała mężowi: „Bo nie byłam pewna, czy to ty jesteś ojcem”. Kobieta za późno zorientowała się, że powiedziała zbyt wiele, tym jednym zdaniem obnażyła przed mężem swoją tajemnicę.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->