Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są… cztery! Życie gwiazdy “Klanu” w rękach lekarzy

Aldona Orman, gwiazda serialu “Klan”, w czasie pracy na planie doznała groźnego urazu głowy. W głowie 55-letniej aktorki częściowo pękł tętniak! Kobieta, o czym pisaliśmy już na łamach “Super Expressu”, trafiła do szpitala, a jej życie – jak się okazało – było w rękach lekarzy. Teraz pojawiają się nowe, smutne doniesienia. Aldona Orman miała mieć bowiem jednego tętniaka, a wyszło na jaw, że są ich aż… cztery! Nawet personel medyczny przeżył szok, gdy zdał sobie sprawę z tego, co się dzieje.

Aldona Orman toczy właśnie walkę o swoje zdrowie. Gwiazda “Klanu” przeżyła horror na planie serialu, kiedy okazało się, że po groźnym wypadku w jej głowie częściowo pękł tętniak! 16 października 2023 roku lekarze uratowali jej życie, o czym Orman sama napisała w mediach społecznościowych. – Najpierw moja kochana i wspaniała Klanowa Rodzina, szybko wezwała karetkę na plan, gdy częściowo pękł mi tętniak w głowie. W Szpitalu MSWiA po szybkich badaniach okazało się, że mam świeżą krew w głowie. Wybitny lekarz neurochirurg wewnątrznaczyniowy – Michał Zawadzki i Vadim Matsibora operowali pozostałą część tętniaka. Embolizowano go od 1.00 do 6.30 rano – napisała Aldona Orman, czym zszokowała i zaniepokoiła fanów. Mierzyła się z okropnym bólem głowy, była bardzo słaba. Ale nikt nie spodziewał się fatalnych wieści, które miały dopiero nadejść.

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są… cztery! Życie gwiazdy “Klanu” w rękach lekarzy

We wtorek, 31 października, Aldona Orman niespodziewanie zamieściła na Facebooku wpis, który sprawił, że ludzie aż wstrzymali oddech. Aktorka znana z “Klanu” wyznała, że jest już po drugiej, bardzo trudnej operacji zabezpieczenia kolejnych zagrażających jej życiu tętniaków. Zabieg się udał, ale podczas niego lekarze odkryli coś, co nawet ich wprawiło w osłupienie.

– Okazało się, że w głowie miałam ich aż cztery, a nie jeden, jak pokazywały wcześniejsze tomografie komputerowe. Dla wszystkich było to ogromne zaskoczenie. Rezonans magnetyczny, jest dużo bardziej szczegółowym badaniem niż tomografia. Pomimo iż były one mocno ukryte, zauważył je ten sam wybitny neurochirurg Michał Zawadzki, gdyż również doskonale interpretuje badania neuroradiologiczme dotyczące chorób naczyń mózgowych. Z całego serca dziękuję wybitnym i wspaniałym specjalistom neurochirurgii, którzy doskonale wykonali tę operację i po raz kolejny uratowali mi życie – napisała Aldona Orman.

Aktorka podziękowała również fanom za wsparcie, modlitwy i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. – Pamiętajcie proszę, jeśli macie częste bóle głowy, badajcie się, a nie bierzcie tabletki przeciwbólowe z myślą ,,Dam radę”, bo taka sytuacja może skończyć się tragicznie – zaapelowała na koniec.

Galeria zdjęć: Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są… cztery! Życie gwiazdy “Klanu” w rękach lekarzy

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są... cztery!

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są... cztery!

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są... cztery!

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są... cztery!

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są... cztery!

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są... cztery!

Fatalne wieści o Aldonie Orman. Miał być jeden tętniak, a są... cztery!

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->