Kiedy pracowałam w restauracji, szef kazał przygotować stolik na randkę z dziewczyną. Byłam bardzo zaskoczona tym, kim ona się okazała

Cheerful couple in a restaurant

Jakieś dwa miesiące temu dostałam pracę jako kelnerka. Studiowałam i chciałam sobie trochę dorobić. Restauracja nie była tania, znajdowała się w centrum miasta. Często odwiedzali nas znani i zamożni goście. Serwowaliśmy bardzo wykwintne dania. Nasz szef kuchni uczył się w najlepszych restauracjach we Francji. Właścicielem był młody mężczyzna, który zainwestował w ten biznes pieniądze, które dostał od ojca. Oczywiście, wyglądał jak z okładki jakiegoś żurnala. I pewnie trudno byłoby znaleźć dziewczynę, która by mu dorównywała.

Wkrótce zaczęłam zauważać, że często na mnie patrzy. Pytał mnie, jak się czuję, czy ciężko jest mi pracować do nocy. Odbierałam to jak normalną rozmowę między szefem a pracownikiem. Nigdy nie przyszło mi do głowy nic więcej. Do ​​restauracji przychodziły często piękne i bardzo zadbane klientki, które wyraźnie domagały się uwagi od młodego właściciela, ale on nie był nimi zainteresowany. Sposób, w jaki je zbywał, bawił i mnie, i inne kelnerki.

Pewnego dnia uprzedził nas, że planuje spotkanie w restauracji wieczorem, ale już po zamknięciu. Zamówił jedzenie i kazał zostawić tylko jedną kelnerkę, która po kolacji posprząta stolik. Z nas wszystkich to mnie wybrał do tej roli. Oczywiście nie byłam zadowolona, ale nie mogłam odmówić.

Kiedy zamknęliśmy lokal, zaczęłam nakrywać stół na randkę szefa. Był wyraźnie poddenerwowany. Dziewczyny poprosiły mnie, żebym im później opowiedziała, kim była ta nieznajoma, dla której zamknął całą restaurację. Też byłam ciekawa, jak wygląda ta modelka, a może aktorka, która podbiła jego serce.

Długo czekałam, ale nikt nie przychodził. Szef sam postawił dania na stoliku i zaprosił mnie, żebym usiadła. Byłam kompletnie zaskoczona. Okazało się, że te wszystkie przygotowania były dla mnie. Powiedział, że zakochał się we mnie już dawno. Ale chciał mi to wyznać w jakiś wyjątkowy sposób, bo według niego jestem wyjątkową dziewczyną. Oczywiście natychmiast zdobył moje serce. To wszystko było jak bajka.

Tak wyglądała moja pierwsza randka z moim przyszłym mężem.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.    

-->